Warszawiacy zakładają firmy

Czy wiecie, że to właśnie w Warszawie powstaje najwięcej firm? Co czwarta, która zarejestrowana jest na terenie naszego kraju, pochodzi właśnie ze stolicy. W sumie nie ma w tym nic dziwnego, Warszawa jest przecież najbardziej rozwiniętym miastem w Polsce, dająca najlepsze perspektywy, jest też największa. To głównie do tego miasta przyjeżdżają przyszli studenci, wynajmują tu mieszkania, by potem zostać na stałe, zakładać rodziny i pracować zawodowo.

Musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że chociaż Warszawa daje ogromne szanse na rozwój i intratny biznes, to wiąże się też z dużym zagrożeniem. Skoro to tutaj działa najwięcej firmy, jest tu największa konkurencja, a ceny coraz niższe. Warto zaznaczyć, że w każdym miesiącu rejestrowanych jest tutaj blisko 1 500 nowych działalności gospodarczych. Około 40 firm jest w każdym miesiącu też zawieszanych bądź kompletnie zamykanych.

Statystyki potwierdzają, że najchętniej swoje firmy zakładają mieszkańcy Mokotowa oraz Śródmieścia. To dlatego, że dzielnice te położone są w centralnej części miasta. Są również jednymi z największych. To właśnie w tym rejonie właściciele biznesów mogą liczyć na powodzenie zawodowego pomysłu. Dużą rolę odgrywa również łatwy dojazd – poprowadzono w tych dzielnicach linie metra. Uznaje się także, że Mokotów i Śródmieście są najbardziej prestiżowe. Tylko w jednym kwartale na każdej z wymienionych dzielnic, zakładanych jest średnio 600 różnych działalności gospodarczych.

Taka aktywność biznesowa Warszawiaków oczywiście cieszy. Dzięki temu dają oni kolejne miejsca pracy, sami nie szukają etatów, a chcą rozwijać rynek. Dzięki temu, że zakładają firmy, nie czekają na dobry etat, nie pobierają też zasiłków. I chociaż są to głównie jednoosobowe działalności albo firmy, w których zatrudnia się maksymalnie do 10 osób, to są w stanie zapewnić godny byt w stolicy. Wylicza się jednak, że nawet 40% otwieranych w tym samym roku firm, już w kolejnym zostanie zawieszonych. Przez kolejne 10 lat przetrwa tylko co dziesiąta działalność.

A dlaczego właściwie Warszawiacy są tak chętni do otwierania własnych działalności? Okazuje się, że wcale nie zawsze mają doskonały pomysł na zawodowy sukces. Wybierają przede wszystkim niezależność, mają dosyć pracy w korporacji, według ściśle określonych reguł. Eksperci potwierdzają zresztą, że praca w wielkim mieście na etacie, grozi wypaleniem zawodowym już po 3 latach. Tzw. wyścig szczurów może przyczynić się do powstania ciężkiej depresji po jakiś 5 latach. Do tego choroby wieńcowe czy zaburzenia trawienia – chyba nie ma się co dziwić, że każdy chce być „kowalem swojego losu”.

Praca we własnym biznesie to komfort decydowania i ustalania wszelkich kwestii, jakie dotyczą systematyki pracy. To świetne rozwiązanie, by móc oderwać się od pracy 5 dni w tygodniu, po 8 godzin. Nikt nie mówi, że jest łatwo – pierwsze zyski zauważalne są średnio po 6 miesiącach prowadzenia firmy. W Warszawie jednak można spełniać marzenia i nie jest to żadna przesada. Wystarczy chcieć, ułożyć swój plan działania i zacząć go realizować.

Leave your comment